Jezeli jedziesz w dluzsza podroz transportem publicznym nie musisz martwic sie o to ze bedziesz glodny. Jedzenie znajdzie Ciebie. Na pierwszym postoju zaczyna sie niewinnie - od sprzedawcy orzeszkow i przekasek. Natepnie pojawiaja sie kolejno sprzedawcy:
- slodyczy, napojow
- owocow, warzyw
- ryzu z przyprawami polanego sokiem z limonki
- jajek na twardo
a potem kolejno - sprzedawcy kuponow loteryjnych, grzebieni i spinek do wlosow., tamburyn.
Gdy myslisz ze wszystkie mozliwosci zostaly wyczerpane wtedy wchodzi czlowiek gloszacy slowo Boze lub swoja filozofie zyciowa.
- your country ?
- Poland
- Hmm Holand hmm
- P O L A N D
- yes, yes..Holand nice country
i tyle bylo mojej rozmowy z chlopakami z tutejszego przydroznego zajazdu.
- slodyczy, napojow
- owocow, warzyw
- ryzu z przyprawami polanego sokiem z limonki
- jajek na twardo
a potem kolejno - sprzedawcy kuponow loteryjnych, grzebieni i spinek do wlosow., tamburyn.
Gdy myslisz ze wszystkie mozliwosci zostaly wyczerpane wtedy wchodzi czlowiek gloszacy slowo Boze lub swoja filozofie zyciowa.
- your country ?
- Poland
- Hmm Holand hmm
- P O L A N D
- yes, yes..Holand nice country
i tyle bylo mojej rozmowy z chlopakami z tutejszego przydroznego zajazdu.



2 komentarze:
Widzę , że wszystko się dobrze układa :) Jak wrażenia z prodróżówania solo? widzę , że towarzystwo dopisuje i to nawet free :) zazdroszczę ;)
Prosze o wiecej zdjęc bo się od razu cieplej robi :) ... a u nas nastała zima...
Pozdrawiam!!!!!!!!!!
Hej :) Chyba ta podroz "zmusila mnie" do wiekszej otwartosci. Towarzystwo pojawia sie w najmniej oczekiwanym momencie. Pewnie nie kazdemu taki styl pasuje ale dla mnie mega pozytywne doswiadczenie
Prześlij komentarz